DrukujE-mail
Książki (wszystkie) arrow Poradniki arrow Medycyna Między wschodem a zachodem (Wiesława Stropińska)
Medycyna komplementarna. Cz1. Tlen, woda, światłoMedycyna naturalna w pigułce (Antonina Malinkiewicz)

Medycyna Między wschodem a zachodem (Wiesława Stropińska)
Powiększ zdjęcie


Medycyna Między wschodem a zachodem (Wiesława Stropińska)

Cena: 34.90 PLN

Zadaj pytanie o produkt


Książka dr Wiesławy Stopińskiej jest pierwszym tego rodzaju polskim opracowaniem, które w pełni i profesjonalnie pokazuje naszemu czytelnikowi, że Tradycyjna Medycyna Chińska nie jest ciekawostką folklorystyczną, ale wciąż żywym systemem medycznym (...). Proces oswajania medycyny chińskiej ma w Polsce tradycje, z których możemy być niezwykle dumni, bo pierwszym Europejczykiem, który opisał w XVII w. środki i metody lecznicze Chin (w tym akupunkturę), był wychowany w znamienitej rodzinie lekarzy królów polskich, jezuita - Michał Boym. To dzięki niemu rozpoczęło się w Europie zainteresowanie akupunkturą. Na europejskich uniwersytetach obroniono w XIX w. dziesięć prac doktorskich z tej dziedziny, w tym dwie w Polsce (w 1828 r. na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie i w 1830 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie). Po II wojnie światowej do dnia dzisiejszego obroniono ich jeszcze pięć. Jedną z doktorantek jest dr n. med. Wiesława Stopińska.

Spis treści
Wstęp..................................................................................................................7
1.  Zegar biologiczny..........................................................................................9
2.  Diagnozowanie z języka...............................................................................17
3.  Twarzą w twarz...........................................................................................23
4.  Spojrzenie w oczy........................................................................................26
5.  Nos i usta...................................................................................................28
6.  Medycyna chińska dla ludzi Zachodu...........................................................30
7.  Moksa chińska............................................................................................34
8.  Terapia próżniowa, czyli leczenie bańkami...................................................36
9.  Energia młodości i zdrowia..........................................................................39
10. Dieta energetyczna.......................................................................................43
11. Konstytucje.................................................................................................49
12. Diagnozowanie energetyczne nerek..............................................................59
13. Diagnozowanie energetyczne żołądka i śledziony..........................................69
14. Diagnozowanie energetyczne serca...............................................................74
15. Diagnozowanie energetyczne płuc................................................................77
16. Diagnozowanie energetyczne wątroby...........................................................81
17. Choroby kobiece i endokrynologia w świetle Tradycyjnej Medycyny Chińskiej.....86
18. Zaparcia w świetle Tradycyjnej Medycyny Chińskiej i homeopatii..................97
19. Choroby nerwowe w aspekcie Tradycyjnej Medycyny Chińskiej...................100
20. Zadbaj o kręgosłup.....................................................................................112
21. Leczenie dyskopatii....................................................................................115
22. Narodziny miłości......................................................................................120
23. Czy można ufać homeopatii?......................................................................123
24. Zakończenie..............................................................................................129
25. Słownik.....................................................................................................131
26. Bibliografia................................................................................................133
27. Posłowie.....................................................................................................135
28. Komentarze...............................................................................................139
Wstęp
W PAŹDZIERNIKU 1992 ROKU przyjechała do mnie matka z pięcioletnią dziew­czynką, skarżąc się, że nikt nie może pomóc jej dziecku. Dziewczynka od dwóch lat była leczona antybiotykami w renomowanym polskim instytucie, gdzie rozpoznano u niej zespół nabytego braku odporności o nieznanej przyczynie.
- Usłyszałam od znajomych, że jest pani dobrym „znachorem od dzieci" - po­wiedziała z wielkim uznaniem kobieta.
Byłam już wtedy lekarzem z dwunastoletnim stażem pracy, z dwiema specjali­zacjami i otwartym przewodem doktorskim. Zbuntowana przeciwko oficjalnie uznanym metodom leczenia, będąc sama matką trojga dzieci, zrozumiałam troskę tej kobiety, a jej nietakt przyjęłam jako komplement.
Zajrzałam do historii choroby dziewczynki i trudno mi było uwierzyć w to, co zobaczyłam - 35 antybiotyków w ciągu 29 miesięcy:
maj 1990 r.- Sefril; 17 września 1990 r.- Penicillina; październik 1990 r. -Biseptol; 22 listopada 1990 r. - Penicillina; 14 grudnia 1990 r. - Metacykli-na, Erytromycyna, Isoprinosina; 2 lutego 1990 r. - Penicillina, Debecillina; 21 lutego 1991 r. - Vibramycyna, Irs 19; 30 marca 1991 r. - Streptomycy­na, Polbicillina; 6 kwietnia 1991 r. - V-cyllina; 7 maja 1991 r. - Merafin; 15 maja 1991 r. -Augmentin; 7 czerwca 1991 r. - Syntarpen; 11 czerwca 1991 r. -Zinnat; 26 czerwca 1991 r. - Lincomycyna, Panodina; 19 lipca 1991 r. -Augmentin, Zaditen; 6 sierpnia 1991 r. - matka leczy dziecko tradycyjnymi sposobami (kit pszczeli, czosnek); 1 września 1991 r. - Biseptol, Zaditen; 9 października 1991 r. - Erytromycyna, Tavegyl, Calcium; 20 października 1991 r. - na usilną prośbę matki lekarze z instytutu pozwolili na podawanie dziecku kitu pszczelego; 7 listopada 1991 r. - Vibramycyna; 3 grudnia 1991 r. -Augmentin; 25 grudnia 1991 r. - Erytromycyna, Echinacea (podana dziecku przez matkę bez zgody instytutu); 20 stycznia 1992 r. - Biseptol; 3 lutego 1992 r. -Ampicillina; 17 lutego 1992 r. - Augmentin; 3 marca 1992 r. - Vibramycyna, Metacyklina, Esberitox (podany dziecku przez matkę bez zgody instytutu); 19 czerwca 1992 r. - Biseptol; 15 lipca 1992 r. -Ampicillina.
Ósmego października 1992 r, w siódmym dniu leczenia Biseptolem, kobieta zgłosiła się do mnie po poradę. Dziewczynka była leczona przeze mnie wyłącznie naturalnymi metodami i przez kolejne dwa lata w ogóle nie musiała odwiedzać lekarzy.
Książka ta nie jest poradnikiem. Moim zamiarem było tylko zasygnalizowanie istnienia innych systemów medycznych.
Osiem lat minęło od pierwszego wydania tej książki. Nie sądziłam, że jeszcze kiedykolwiek przyjdzie mi zmierzyć się z próbą popularyzacji tego, co zafascynowało mnie w medycynie, innej medycynie, niż ta, która dała mi dyplom i stopień nauko­wy. Medycyna, jako nauka i jednocześnie sztuka, została zapomniana, zepchnięta na margines. Medycyna Wschodu, niedoceniana i często ośmieszana, jest przecież ziarnem, z której wyrosła ta współczesna, obowiązująca.
Medycyna naturalna - Ajurweda, Tybetańska, Chińska, Mongolska - to nie me­dycyna szamańska, a dziedzictwo wysoko rozwiniętych kultur naszej cywilizacji. Pod tą myślą podpisują się nawet największe autorytety.
Ze współczucia i troski o los moich pacjentów napisałam tę książkę, bo największy brak szacunku, jaki lekarz może okazać pacjentowi, to nieprzekazanie mu infor­macji, które mogłyby ustrzec przed chorobą, poprawić stan zdrowia czy uratować życie. Człowiek chory ma prawo do informacji, co oprócz metod akademickich, ma mu do zaoferowania szerzej pojęta medycyna. Jestem lekarzem specjalistą w medycynie ogólnej i pediatrą. Te specjalizacje pozwoliły mi na objęcie rzetelną, kompleksową opieką chorych bez względu na wiek. To również uchroniło mnie przed ryzykiem zawężenia wiedzy medycznej do jednej części ciała, a systemy holistyczne przed oderwaniem tej części od reszty organizmu.
Jestem wdzięczna tym wszystkim, którzy nauczyli mnie patrzeć na chorego jak na cząstkę jakiejś większej CAŁOŚCI.
Drogi Czytelniku! Jeśli jesteś pacjentem, to po przeczytaniu tej książki, widząc w lustrze własną twarz, oglądając język, zauważysz symptomy choroby. Jeśli jesteś lekarzem, lepiej wczujesz się w potrzeby chorego, a niewerbalne informacje, jeśli nauczysz się je odbierać, ułatwią ci diagnozę i leczenie.
Za uporczywe namawianie mnie do drugiego wydania tej książki, za życzliwość i osobiste zaangażowanie w przygotowanie jej do druku pragnę podziękować Wy­dawcy - Panu Andrzejowi Niewiarowskiemu. Za pomoc i wsparcie dziękuję mojej córce Kasi oraz jej ukochanemu Piterowi i całemu zespołowi redakcyjnemu.







Ostatnia aktualizacja: środa, 23 maj 2012 16:14



Captcha code Type characters you see. OR Type numbers you hear. (Click on image to refresh)
Type characters you see.
 * 
About captcha Project ::  Kupala.Net


www.igya.pl
www.igya.pl