Dla ducha
Emocje i choroby, Psychosomatyka
Życie. Refleksje na temat drogi życiowej (Louise L. Hay)
![]() Powiększ zdjęcie |
Życie. Refleksje na temat drogi życiowej (Louise L. Hay) |
|
|
Cena:
26.00 PLN
|
||
| Zadaj pytanie o produkt |
||
Przedmowa Postanowiłam napisać tę książkę jako dalszy ciąg dwóch wcześniejszych: Możesz uzdrowić swoje życie i Poznaj moc, która jest w tobie, ponieważ w listach, które otrzymuję, i na moich wykładach stale spotykam się z pytaniami o sens naszej egzystencji, o to, jak -pomimo dawnych doświadczeń - możemy stać się jak najlepszymi ludźmi, o rzeczy, które nam jacyś „oni" zrobili lub nie, i o to, jak w świetle naszych oczekiwań będzie przebiegało nasze dalsze życie. Ich autorzy rozważają metafizyczne idee i zmieniają swoje życie przez zmianę sposobu myślenia. Uwalniają się od starych negatywnych wzorców i przekonań. Uczą się przy tym, jak bardziej kochać siebie. Książka ta jest zatytułowana Życie! i dlatego jej kolejne rozdziały odzwierciedlają w swobodnej chronologii pewne etapy naszego życia. Zaczynam od problemów, z którymi borykamy się w młodości (trudności w dzieciństwie, związki z innymi ludźmi, praca itp.), i stopniowo dochodzę do tematów interesujących osoby starsze. Jeśli nie znasz mojej filozofii i słów, których używam, wykładając swoje poglądy, przeczytaj dalsze wyjaśnienia. Po pierwsze, często używam takich terminów jak Wszechświat, Nieskończona Inteligencja, Wyższa Moc, Nieskończony Umysł, Duch, Bóg, Uniwersalna Moc, Wewnętrzna Mądrość itd. Nazywam tak Potęgę, która stworzyła Wszechświat i która znajduje się także w tobie. Jeżeli którakolwiek z tych nazw budzi w tobie zastrzeżenia, zastąp ją taką, jaką uznasz za stosowne. W końcu chodzi nie o słowa, tylko o znaczenie, jakie kryją. Zauważysz też, że stosowana przeze mnie pisownia niektórych wyrazów różni się od powszechnie przyjętej. Na przykład słowo „niemoc" (disease) zawsze piszę jako „nie-moc" (dis-ease), żeby podkreślić jego prawdziwe znaczenie: to, co nie jest w harmonii z tobą lub twoim otoczeniem. Nigdy też nie piszę AIDS wielkimi literami, lecz zawsze małymi, żeby pomniejszyć w ten sposób siłę tego słowa. Jeśli chodzi o mój system filozoficzny, sądzę, że dobrze byłoby, gdybym przedstawiła tutaj niektóre zasady, jakimi kieruję się w życiu. Niektórzy z was słyszeli już o nich wcześniej, ale może są czytelnicy, którzy się jeszcze z nimi nie zetknęli. To proste, wierzę, że to, co dajemy, dostajemy z powrotem: wszyscy w pewien sposób przyczyniamy się do wydarzeń mających miejsce w naszym życiu - zarówno tych dobrych, jak i tak zwanych złych, jesteśmy za nie odpowiedzialni. Tworzymy swoje doświadczenia na podstawie słów, które wypowiadamy, oraz myśli, które myślimy. Gdy w umysłach tworzymy spokój i harmonię i mamy pozytywne myśli, wtedy przyciągamy do siebie pozytywne doświadczenia i podobnie usposobionych ludzi. I przeciwnie, kiedy wikłamy się w znajdowanie winnych, oskarżanie, przekonanie, że jesteśmy ofiarą, nasze życie staje się frustrujące i nieproduktywne i przyciągamy do siebie podobnie myślących ludzi. Reasumując, twierdzę, że nasze przekonania na temat siebie samych i życia stają się dla nas prawdą. Pozostałe elementy mojej filozofii można przedstawić w sposób następujący: • To tylko myśl, a myśl można zmienić. Wierzę, że wszystko w naszym życiu zaczęło się jako myśl. Bez względu na to, jaki mamy problem, nasze doświadczenia są tylko uzewnętrznionymi skutkami naszych wewnętrznych przekonań. Nawet nienawiść, którą żywisz do siebie, jest tylko pełną nienawiści myślą, którą masz na swój temat. Jeśli myślisz: „Jestem złym człowiekiem", ta myśl wywołuje twoje uczucie nienawiści do siebie, które sobie przyswajasz. Gdyby ta myśl nie powstała, uczucie też by nie zaistniało. Myśli można zmieniać. Świadomie wybieraj nowe, takie jak: „Jestem wspaniały". Zmień myślenie, a zmienią się uczucia. Każda myśl kreuje naszą przyszłość. * Moc jest zawsze w chwili obecnej. Chwila obecna jest wszystkim, co mamy. Myśli, przekonania i słowa, które wybieramy dzisiaj, tworzą nasze doświadczenia jutro, w przyszłym tygodniu, miesiącu, roku i tak dalej. Kiedy koncentrujemy się swych na myślach i przekonaniach właśnie teraz, w tym momencie, i wybieramy je tak samo starannie, jak wybieralibyśmy prezent dla wyjątkowego przyjaciela, wtedy zyskujemy moc, by nadać swojemu życiu taki kierunek, jak chcemy. Gdy skupiamy się na przeszłości, nie poświęcamy dość energii teraźniejszości. Żyjąc przyszłością, żyjemy w świecie fantazji. Jedyny prawdziwy czas jest teraz. Od niego zaczyna się proces przemian. • Musimy uwolnić się od przeszłości i wybaczyć wszystkim. My sami najbardziej cierpimy, gdy pielęgnujemy w sobie dawne żale. Dajemy w ten sposób sytuacjom i ludziom z przeszłości władzę nad sobą i pozwalamy im trzymać nas w umysłowej niewoli. To sprawy z przeszłości mają nad nami kontrolę, kiedy blokujemy się w „nieprzebaczaniu". Dlatego tak ważna jest praca nad przebaczeniem. Przebaczenie - czyli uwolnienie się spod władzy tych, którzy nas skrzywdzili-jest wyzwoleniem się naszej tożsamości osoby skrzywdzonej. Przebaczenie uwalnia od niepotrzebnego cyklu bólu, złości i wzajemnego obwiniania się, który osacza nas w cierpieniu. Nie wybaczamy postępków, ale wybaczamy sprawcom -wybaczamy ich cierpienia, zmieszanie, niewiedzę, rozpacz i ich człowieczeństwo. Kiedy wydobędziemy te uczucia na wierzch i pozwolimy im odejść, możemy zrobić krok do przodu. • Nasze umysły są zawsze połączone z Jednym Nieskończonym Umysłem. Z Nieskończonym Umysłem, Uniwersalną Mocą, która nas stworzyła, jesteśmy połączeni iskierką światła w naszym wnętrzu, naszym Wyższym Ja czy naszą wewnętrzną Mocą. Nasz umysł jest tym samym Umysłem, który kieruje całym życiem. Mamy nauczyć się Praw Życia i współdziałać z nimi. Uniwersalna Moc kocha wszystkie stworzone przez siebie istoty: daje nam również wolną wolę, żebyśmy mogli podejmować samodzielne decyzje. Ta dobra Moc kieruje całym naszym życiem, jeśli tylko na to pozwolimy i się zgodzimy. To nie jest siła zemsty ani kary, lecz prawo przyczyny i skutku. To czysta miłość, wolność, zrozumienie i współczucie. Czeka spokojnie uśmiechnięta, aż nauczymy się z nią kontaktować. Ważne jest, aby ukierunkować nasze życie na Wyższe Ja, ponieważ to przez nie otrzymujemy dobro. • Pokochaj siebie. Bądź bezwarunkowy i szczodry w swojej miłości do siebie. Chwal siebie tak często, jak tylko możesz. Kiedy zrozumiesz, że jesteś kochany, miłość wpłynie do wszystkich dziedzin twego życia i powróci wielokrotnie pomnożona. A zatem twoja miłość do siebie pomaga w uzdrowieniu całej Ziemi. Urazy, strach, krytycyzm i poczycie winy tworzą więcej problemów niż cokolwiek innego, ale możemy zmienić wzorce myślenia, przebaczyć sobie i innym, nauczyć się kochać siebie oraz sprawić, by wszystkie destruktywne uczucia stały się tylko wspomnieniami z przeszłości. • Każdy z nas decyduje się na swoje wcielenie na tej planecie w danym czasie i miejscu po to, by nauczyć się rzeczy, które posuwają nas do przodu na ścieżce duchowego rozwoju. Wierzę, że wszyscy odbywamy nieskończoną podróż przez wieczność. Sami wybieramy płeć, kolor skóry, ojczyznę i potem rozglądamy się za idealną parą rodziców, którzy „odzwierciedlą" nasze wzorce. Wszystkie wydarzenia, które mają miejsce w naszym życiu, oraz wszyscy ludzie, których poznajemy, udzielają nam cennych lekcji. Pokochaj siebie i swoje życie... Tak jak ja! Louise L. Hay Południowa Kalifornia, 1995
Wstęp Mniej więcej od pięciu lat ograniczyłam trochę swoje wykłady i związane z nimi podróże i można powiedzieć, że stałam się kimś w rodzaju farmera. Większość czasu spędzam w swoim pięknym ogrodzie wypełnionym rozmaitymi gatunkami roślin, kwiatów, owoców, warzyw i drzew i czerpię nieopisaną przyjemność z klękania na ziemi i jej uprawiania. Błogosławię tę ziemię z miłością, a ona odwzajemnia mi się obfitymi plonami. W moim ogrodzie działam „ekologicznie", żaden więc najmniejszy nawet liść się tutaj nie marnuje. Wszystko rzucam na stertę kompostu, dzięki któremu gleba staje się stopniowo coraz żyźniejsza. Przez cały rok mam stąd świeże owoce i jarzyny i staram się ich jeść jak najwięcej. Wspominam o swojej pracy w ogrodzie tytułem wstępu do pewnej części materiału, który zaprezentuję w tej książce. Twoje myśli bowiem są jak nasiona, które siejesz w ogrodzie swojego umysłu, a twoje przekonania to gleba, do której je wsadzisz. Bogata, urodzajna gleba rodzi silne i zdrowe rośliny. Dobre, wartościowe ziarno przebije się nawet przez chwasty i kamienie. Ogrodnicy wiedzą, że przy planowaniu nowego ogrodu lub przebudowie starego najważniejszą sprawą jest odpowiednie przygotowanie ziemi. Najpierw trzeba usunąć kamyki, gruz, chwasty i stare, przerośnię-te rośliny. Potem, jeśli masz poważne podejście do sprawy, przekopiesz wzdłuż i wszerz cały teren na głębokość dwóch szpadli, usuwając przy tym korzenie i kamienie, Następnie dodasz dużo nawozów organicznych. Ja cenię szczególnie kompost, nawóz koński i mączkę rybną. Sypię 6-8-centymetrową warstwę tych użyźniaczy, po czym przekopuję ziemię, by wszystko dobrze zmieszać. Teraz mogę już sadzić rośliny! To, co posadzę, wystrzeli do góry i wyrośnie na silną, zdrową roślinę. To samo odnosi się do gleby naszych umysłów, czyli naszych przekonań. Jeśli zależy nam, by nasze nowe, pozytywne afirmacje, czyli myśli wypowiadane cicho i na głos, spełniły się jak najszybciej, podejmijmy dodatkowy wysiłek, żeby przygotować umysł na ich przyjęcie. Możemy sporządzić listę wszystkich naszych przekonań (np. „co myślę o pracy, dobrobycie, o związkach z innymi ludźmi, zdrowiu" itp.) i ocenić, na ile są negatywne. Zapytaj sam siebie: „Czy nadal chcę żyć, opierając się na tych ograniczających mnie pojęciach?". Potem przekop swój umysł, żeby wyeliminować z niego stare idee, które nigdy nie przysłużą się twojemu nowemu życiu. Kiedy pozbędziesz się starych, negatywnych przekonań, dodaj sporą dawkę miłości i wmieszaj wszystko w glebę swojego umysłu. Teraz zasadzone w niej afirmacje wykiełkują błyskawicznie, a twoje życie zmieni się na lepsze tak szybko, że będziesz się zastanawiać, co się stało. Dlatego zawsze warto zrobić ten dodatkowy wysiłek i dobrze przygotować podłoże, czy to w ogrodzie, czy w umyśle. Każdy rozdział tej książki zamykają pozytywne afirmacje odnoszące się do idei, o których była w nim mowa. Wybierz te, które są dla ciebie ważne, i powtarzaj je często. Medytacje uzdrawiające na końcu rozdziałów są potokiem pozytywnych myśli, które pomogą ci zmienić twoją świadomość w system przekonań afirmujących życie. Zauważ, że wszystkie medytacje i afirmacje są sformułowane w pierwszej osobie i w czasie teraźniejszym. Nigdy nie mówimy „będę", Jeżeli", „kiedy" ani „jak", bo takie stwierdzenia opóźniają spełnienie się naszych pragnień. Za każdym razem kiedy wypowiadamy uzdrawiającą medytację czy afirmacje, mówimy: „mam", „jestem", „ja zawsze" lub „akceptuję", Są to bezwarunkowe stwierdzenia i dlatego świat zajmie się nimi TERAZ! Pamiętaj, proszę, że niektóre z zawartych tu myśli będą dla ciebie ważniejsze niż inne. Może zechcesz przeczytać tę książkę do końca, a potem wrócić do jakiegoś fragmentu i zastanowić się nad tymi poglądami, które uważasz za słuszne lub które przystają do obecnego etapu w twoim życiu. Powtórz wybrane afirmacje, przeczytaj uzdrawiające medytacje. Przyswój sobie te myśli tak, by stały się częścią ciebie. Później przeczytaj jeszcze raz rozdziały, które wydały ci się szczególnie interesujące, albo te, o których sądzisz, że w żaden sposób nie mogłyby ciebie dotyczyć. Kiedy wzmocnisz się w jednej dziedzinie, zobaczysz, że łatwiej jest ci pracować nad pozostałymi. A wkrótce potem zorientujesz się, że z małej sadzonki stajesz się wysokim pięknym drzewem z korzeniami silnie wrośniętymi w ziemię. Inaczej mówiąc, rozkwitniesz w tym złożonym, cudownym, tajemniczym i niezrównanym zjawisku, które nazywa się... ŻYCIE! |
||
Lista produktów |
|
|
Szukanie zaawansowane Wyszukiwanie zaawansowane zależne od parametrów |
|
| Pokaż koszyk | |
|
Twój koszyk jest pusty.
|