Reklama
13
wrz
2011
Enzymy PDF Drukuj Email
Aktualności - Z ostatnich dni
Enzymy

"Enzymy sa nieograniczonym źródłem energii i po dziś dzień stanowią zagadkę... Są zagadką dla uczonych, ponieważ wciąż nie mogą oni wytłumaczyć skąd pochodzi ta ogromna energia. Właśnie to źródło daje nam życie i energię pozwalając dokonywać nam wszelkich czynów w naszym życiu" - Troy Aupperle.
enzymy


Enzymy są grupą związków o szczególnie dużym znaczeniu biologicznym. Są to białka pełniące funkcję katalizatorów w różnych reakcjach chemicznych i biologicznych w organizmie (dlatego nazywa się je biokatalizatorami, fermentami)
Jednym z ich zadań jest pomoc w trawieniu oraz zwiększenie tempa jego przebiegu. Dzięki enzymom wszelkie reakcje biochemiczne mogą szybko przebiegać przy normalnej temperaturze organizmu i normalnym pH. W przypadku nieobecności enzymów szybkość reakcji byłaby nieskończenie wolna. Z tego względu pełnią one w organizmie zasadniczą rolę. Są to substancje białkowe wytwarzane przez organizmy żywe. Enzymy są niezbędne do życia. Brak lub nadmiar jakiegoś z nich w organizmie prowadzi do zakłóceń w jego prawidłowym funkcjonowaniu. Enzymy są sąspecyficzne względem substratów (jeden enzym katalizuje jeden typ reakcji). Enzymy biorą udział w procesach wzrostu, procesach przemiany materii, wykorzystaniu pokarmów, zwalczaniu zagrożeń (np. wolnych rodników) i innych.

substrat

kompleks enzymu z substratem ("e"-enzym, "s"-substrat)
Dzieje się tak od samego początku naszego życia. I tak np. pokarm nie odżywi nas dopóty, dopóki nie zostanie przygotowany do wchłonięcia przez organizm. Cząsteczki pożywienia muszą pokonać zarówno błonę komórkową jak i mitochondrialną.
Organizm każdego z nas zawiera ogromną wprost liczbę enzymów - ponad trzy tysiące (przynajmniej tyle określono do tej pory). Każdy z nich przeprowadza w ciągu minuty 36 000 000 (trzydzieści sześć milionów!) reakcji biochemicznych. W samej tylko pojedynczej komórce wątroby pracuje ponad 50 enzymów, zaś w naczyniach krwionośnych ok. 100. Nasz układ immunologiczny nie może działać bez enzymów. Wszystkie akcje tego systemu polegające na atakowaniu „nieproszonych gości”, usuwaniu toksyn, błyskawicznej utylizacji ogromnej liczby zużytych komórek (które są potencjalnym źródłem trucizn) opierają się na układzie enzymatycznym. Nie moglibyśmy wykonać ani jednej czynności życiowej, gdyby nie enzymy. Wszystko, co robimy, wymaga energii. Bez niej nie moglibyśmy chodzić, biegać, słyszeć, mrugać oczami, myśleć. Nasz organizm musi więc produkować energię. Nie byłoby to możliwe bez enzymów – podstawowej siły roboczej ustroju. I o tę siłę roboczą należy szczególnie zadbać, ponieważ to ona decyduje, czy mamy doskonałe zdrowie, czy niedomagamy i chorujemy. Kiedy organizmowi brakuje enzymów, zalegają w nim wszelkie „śmieci” i resztki, skutecznie go zatruwając.
Szczególnie szybko traci organizm zapasy enzymatyczne podczas trawienia gotowanej i przetwarzanej chemicznie żywności. Tego typu żywność wymaga ogromnej mocy systemów trawiennych. Organizm kieruje więc dodatkową ilość enzymów do wykonania procesu trawienia. Obniżają się jednak w ten sposób zasoby enzymatyczne. Spada więc zasilanie enzymami układu odpornościowego, więc pozostaje on praktycznie bezbronny wobec infekcji i chorób.
Pulę enzymatyczną wyjątkowo mocno zubaża dieta oparta na gotowanym i smażonym mięsie, skrobi (makarony, kasze, chleb, chipsy, frytki, ciasta – słowem wszelkie produkty mączne) i cukrze.
Gotowane białko (mięso, pasteryzowane i gotowane mleko oraz jego pasteryzowane przetwory) powoduje zapadanie na typowe choroby cywilizacyjne: układu krążenia, nerek, nowotwory, osteoporozę, nerwice, biegunki, zaparcia, cukrzycę i inne przewlekłe choroby. Enzymy zawarte są w surowym pokarmie, więc starajmy się zjadać w miarę dużo produktów surowych. Jedzmy warzywa i owoce, ale też z umiarem. I pamiętajmy również o tym, by produkty żywnościowe pochodziły przede wszystkim z tej strefy klimatycznej, w której żyjemy. Surowy pokarm pozwoli uzupełnić w ten sposób pulę enzymatyczną warunkującą dobre zdrowie.


Enzymy_zamiast_penicylinyBędąc substancjami białkowymi, większość enzymów ginie w temperaturze powyżej 54*C ulegając denaturacji (ścinaniu się) i traci swoje właściwości katalityczne. Następuje wówczas wyłączenie procesu autolizy z systemu trawienia, a organizm wykonuje pracę związaną z trawieniem pokarmu z nadmiernym wysiłkiem i obciążeniem. W produktach gotowanych, smażonych, pasteryzowanych enzymy są zniszczone. Podobnie w mrożonych, konserwowanych, liofilizowanych, sterylizowanych.
Co się dzieje z samym pokarmem, czy wspomaga on trawienie? Pokarm surowy, dokładnie rozdrobniony i wymieszany z enzymami zawartymi w ślinie jamy ustnej, gdzie zaczyna się trawienie, w kwaśnym środowisku żołądka wywołuje aktywność hydrolaz zawartych w samym pokarmie, a te zaczynają niszczyć „od środka” własne komórki (przypomina to „wybuch” komórek i tkanek od wewnątrz). Dochodzi wówczas w ten sposób do procesu samotrawienia pokarmu surowego, czyli autolizy. (Autoliza- to proces rozpadu komórek spowodowany przez enzymy wewnątrzkomórkowe). Coś wspaniałego dla leniwego układu pokarmowego – pokarm „sam się trawi”! Przypomnijmy jednak – dotyczy to wyłącznie pokarmu surowego i dokładnie rozdrobnionego.  
Wszystkie zwierzęta wykorzystują zjawisko trawienia autolitycznego, zjadając „żywe” pokarmy (rośliny lub mięso innych zwierząt). Tylko człowiek „ulepszył” pokarm poddając go różnorodnym obróbkom. Dlatego zawsze po obfitym, lecz „martwym” obiedzie czuje się brak energii, chce się spać, i dziwimy się jak można nie jeść czegoś gotowanego, mięsnego i nie być głodnym?
Czy można uzupełnić zapas enzymów przy pomocy suplementów diety? Raczej nie. Zażywając określony typ enzymu, kierując się wyłącznie reklamą ani my, ani sprzedawca, ani nawet lekarz nie jest w stanie określić jakich enzymów właśnie nam brakuje. Przecież za każdym razem, kiedy zmieniamy spożywany pokarm stykamy się z innymi enzymami. Kto może być sędzią w tak ważnym dla życia procesie? Jedynie nasz wewnętrzny komputer – podświadomość jest w stanie wyliczyć ilościowy i jakościowy stosunek sztucznych enzymów do naszych własnych, znajdujących się we krwi. Każdy enzym – a znamy już ich tysiące – katalizuje reakcję z jednym tylko substratem. Struktura przestrzenna substratu musi być odpowiednio dopasowana do struktury enzymu jak klucz do zamka. Regulowanie takiego delikatnego procesu należy do przyrody. Stosowanie suplementów diety z enzymami może zakłócić delikatną równowagę w organizmie. Natura lubi równowagę i zawsze dąży do jej zachowania. Często przy spożywaniu modnych jogurtów, które opracowano zaledwie 10 lat temu (dla porównania, korzystne bakterie istnieją od milionów lat) w naszym układzie trawiennym zachodzi rewolucja. Jak dowodzą badania, w czasie których węże dusiciele karmiono królikami bez skóry, węże pozbawione enzymów zawartych w skórze królika, nie były w stanie ich strawić. Do tej pory uczeni starają się ustalić, w jaki sposób i czy w ogóle możliwe jest uzupełnienie zapasu enzymów produkowanych przez sam organizm człowieka. Doktor Howell jest jednym z pierwszych naukowców, który docenił wagę enzymów zawartych w surowym pożywieniu, niezbędnych do prawidłowego odżywiania. Pisał on, że niemożliwe jest uzupełnienie utraconych enzymów, że wszystkie istoty żywe mają ograniczony zapas enzymów, który się nie odbudowuje. Warto zatem dbać o tę ilość, którą posiadamy, nie zużywając ich na trawienie „martwego pokarmu”.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież



Captcha code Type characters you see. OR Type numbers you hear. (Click on image to refresh)
Type characters you see.
 * 
About captcha Project ::  Kupala.Net


www.igya.pl
www.igya.pl